Cześć Kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z postem dotyczącym na chwilę obecną pielęgnacji moich włosów.
Moje włosy są z natury skłonne do puszenia się i falowania. Dlatego całe życie zmagam się by je uspokoić ;)
Kolor włosów mam naturalny, nigdy nie eksperymentowałam z kolorem. Jakieś 2-3 lata temu miałam tylko ombre.
Natomiast póki co mój kolor mi odpowiada i zmieniać go nie będę.
Co do samych kosmetyków do włosów to oczywiście metodą prób i błędów testowałam masę różnych by dobrać odpowiednie dla mnie
produkty do ich pielęgnacji w końcu udało mi się wybrać najlepsze.
Oczywiście przed samym myciem włosów, dokładnie je rozczesuje. Nigdy nie miałam i nie mam problemu z
szybkim przetłuszczaniem się włosów czy też z łupieżem. Dlatego staram się je myć co 2-3 dni.
Szamponem którego używam jest na zmianę Pharmaceris H - Stimupurin, który sprawdzał mi się
rewelacyjnie i włosy na prawdę rosły dzięki niemu o wiele szybciej. Ja zawsze kupuję go w aptece,
z ceną jest różnie bo co apteka to inna cena ale zazwyczaj jest to 35-40 zł,( dodam zdjęcie z internetu
bo obecnie używam mojego zamiennika czyli Pantene, żeby nie było ;)) no ale wiadomo po jakimś
czasie stosowania włosy się przyzwyczajają dlatego na zmianę używam również szamponu Pantene PRO-V, i
jest z nim różnie, ponieważ każdy z tej serii PRO-V równie dobrze mi się sprawdzał, więc kupuje
ten który pierwszy wpadnie mi w ręce :).
Odżywką którą obecnie używam jest świetna odżywka Garnier Ultra Doux z olejkiem z awokado i masłem
karite. Możecie mi wierzyć, iż mimo, że nie jest to odżywa z wysokiej półki to na prawdę świetnie odżywia
i nawilża włosy. Mi sprawdza się genialnie. Kosztuje coś około 10-11 zł, więc nie ma tragedii ;)
Co do masek to używam dwóch na zmianę. Pierwsza z nich to maska z Kallosa Crema al Latte. Nie dość,
że pachnie obłędnie, to mega wygładza włosy. Jest fenomenalna. Można ją kupić w litrowych opakowaniach.
Po zmyciu odżywki, nakładam ją na jakieś 10 minut po czym długo i dokładnie spłukuję. Po tej masce
włosy są błyszczące i głęboko odżywione. Litr tej maski kosztuje 14 zł. Drugą maską natomiast którą używam na
zmianę jest maska firmy Ziaja, jest to maska intensywne wygładzanie do włosów niesfornych czyli dokładnie
moich ;) i tak samo po nałożeniu trzymam ją 10 minut na włosach i spłukuję. Jej efekt jest porównywalny
co do maski Kallosa z tym że ta ma lekko kwiatowy zapach. Zdecydowanie wole zapach Kallosa. Maska
ta kosztuje około 7 zł.
Gdy już wszystkie powyższe czynności są wykonane oczywiście suszę włosy. Tak tak wiem, to szkodzi :)
więc aby szkodziło mniej przed suszeniem nakładam na włosy olejek Loreal Elseve Eliksir Odbudowujący,
to świetny eliksir odbudowujący. Chroni on końcówki, odżywia zniszczone włosy i daję ochronę przed gorącym
powietrzem.Koszt to 25-30 zł. A następnie stosuje dodatkowo spray Schwarzkopf Essence Ultimate Crystal Shine.
Stosuje go zarówno przed suszeniem jak i prostowaniem włosów. ( tak tak też prostuję włosy :D ).
Spray robi co ma robić, chroni włosy przed temperatura nawet do 220 stopni. Jego cena to 20-22 zł.
W razie kryzysowych sytuacji lub też jeśli chce szybko opanować moje włosy używam oczywiście suchego
szamponu Batiste. Próbuje wszystkich po kolei i Exotic Tropical. Pachnie genialnie. Cena to ok. 14 zł.
Do czesania włosów, jak większość zapewne z Was używam Tangle Teezera. I myślę, że nigdy go nie zmienię.
Nawet mój chłopak mi go podkrada ;p.
Do związywania czy spinania włosów używam klipsów i gumek sprężynek. Nie pamiętam ich ceny ale tak jak całą
moja pielęgnacja włosów nie są to drogie rzeczy :).
2-3 lata temu :)
I teraz :)
Kochani! Mam też dla Was zniżkę 20% na przepiękną biżuterię która możecie kupić na stronie http://bestwish.pl/.
Jest na prawdę cudna. Po wpisaniu kodu pajlii20 otrzymacie zniżkę na dowolną biżuterię :)
Zniżka jest ważna do 22.03 :)














Ta odżywka z Garniera jest świetna :) Co do Batiste i Tangle teezera, to już takie klasyki... A mnie z kolei facet podbiera suchy szampon właśnie :D pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńhttps://czterydni.wordpress.com/
(nie wiem czemu, ale dodawanie komentarzy z Wordpressa nie działa)