niedziela, 3 kwietnia 2016

SOTHO

Witajcie :)

Mamy już kwiecień, czas strasznie szybko leci ale to dobrze, jest coraz to cieplej z czego bardzo się ciesze bo uwielbiam lato :).  Ale dziś muszę się z Wami podzielić swoją opinią na temat perfum marki SOTHO, ponieważ są rewelacyjne. Pokochaliśmy się ze wzajemnością :)

Od firmy SOTHO otrzymałam wodę  perfumowana SOTHO N°3 . Jest to  kwiatowy i bardzo kobiecy zapach. Mieszanka czarnej porzeczki, frezji, róży, wanilii, ambroxanu, paczuli i akordów drzewnych tworzą najbardziej elegancki zapach kolekcji SOTHO. Zdecydowanie go uwielbiam :) Co więcej zapach utrzymuję się przez bardzo bardzo długi czas.






Woda perfumowana SOTHO zamknięta jest w minimalistycznym, eleganckim, logowanym flakoniku. Flakonik perfum jest zapakowany w estetyczne i eleganckie białe pudełeczko.  Ja osobiście bardzo lubię takie eleganckie i klasyczne opakowania :)
Buteleczka jest mała i poręczna, dzięki czemu zawsze możecie mieć ją przy sobie. Zmieści się nawet do najmniejszej torebki. Jej pojemność to 33 ml więc idealnie pasuje nawet do moich najmniejszych torebek.




Wody perfumowane SOTHO posiadają 20% stężenie olejków zapachowych, czyli największe możliwe w tej klasie produktów. Wysokie stężenie wpływa na ich niezwykłą trwałość, która nie ustępuje znanym wodom perfumowanym z perfumerii. Zdecydowanie jest to produkt godny polecenia.

SOTHO N°3 zachwyci fanki zapachów w stylu Si Armani, Dahlia Noir Givenchy, Magnetism Escada, J'Aime La Niut La Perla.



Serdecznie polecam ! :)


niedziela, 27 marca 2016

Cherrybiżuteria

Witajcie Kochani :)

Święta Święta Święta :) ale chwila na post zawsze się  znajdzie :)  więc odrywając się od świątecznego stołu postanowiłam przygotować dla Was  małą  recenzję bransoletek, które otrzymałam od firmy Cherrybiżuteria. Dostałam trzy sztuki i moim skromnym zdaniem są przepiękne! Są to bransoletki robione własnoręcznie z wielka precyzją i dokładnością. Prezentują się rewelacyjnie i pasują do wielu stylizacji :). Ja wybrałam białą z elementami pozłacanymi, czerwona z pozłacanymi serduszkami oraz biało - różową z pozłacana gwiazdką. Na prawdę  są godne polecenia :)










wtorek, 22 marca 2016

I Love Hat

Witajcie! :)

Wiosna nadchodzi!!! Mam już dość, grubych zimowych swetrów, butów i kurtek ;/
mam ochotę schować je znów na dno szafy i nie wyciągać.
Pogoda za oknem z dnia na dzień jest coraz to lepsza,  aż chce się żyć:)

Więc postanowiłam przygotować dla Was już wiosenną stylizację. Ja przede wszystkim stawiam na wygodę, lubię czuć się dobrze i pewnie w tym, w czym chodzę. Jak już pewnie wiecie uwielbiam kapelusze, jak dla mnie są dopełnieniem stylizacji. Nie odzownym jej elementem  jak dla mnie tej wiosny jest obowiązkowo ramoneska, swoją kupiłam w Pull & Bear i jestem z niej bardzo zadowolona. Kolejnym elementem są spodnie, rurki, w kolorze szarym również kupione w Pull & Bear. Następnie botki,  H&M, to pierwsze brązowe botki które posiadam. Zawsze jakoś bałam się tego koloru jeśli chodzi o buty. Ale w tym roku postanowiłam, że się przełamie i kupie. Najwyżej nie będę w nich chodzić  ale muszę szczerze przyznać, że moje obawy były zupełnie nie potrzebne ponieważ pokochałam te buty od " pierwszego włożenia". Nie dość,  że są bardzo wygodne to na dodatek, wyglądają przepięknie na nogach. Kolejny element stylizacji to torebka marki Mohito, mojej ulubionej i ukochanej firmy, którą kupiłam już jakiś czas temu. Dopełnia świetnie całą stylizację.

Miłego oglądania :)





















środa, 16 marca 2016

Bądź paryżanką gdziekolwiek jesteś!

Kochani!
Przychodzę dziś do Was z recenzją książki " Bądź paryżanką gdziekolwiek jesteś".



Kupiłam ją już jakiś czas temu, po wielu pozytywnych, przeczytanych recenzjach. Od razu wiedziałam, że muszę ją mieć ! :)
Całą książkę pochłonęłam w nie całe 3 dni...
Tak na prawdę jest to poradnik, który w bardzo ciekawy sposób prezentuje nam tajniki życia paryżanek. Od makijażu i stroju, poprzez wychowanie dzieci, na imprezowaniu i budowaniu związków kończąc. Tematyka jest naprawdę szeroka i właściwie jest tu wszystko: krótkie porady, dłuższe opowieści, cytaty, przepisy kulinarne... 



Książka oprócz bardzo ciekawej strony merytorycznej, wielu interesujących anegdot dotyczących życia PARYŻANEK, zawiera również przepiękne zdjęcia i zabawne ilustracje.
Znajdziecie w niej również całą listę francuskich dań popisowych wraz z ich przepisami, oraz  listę najciekawszych miejsc w Paryżu, które warto odwiedzić. Oczywiście zapoznacie się również z listą  książek, które każda paryżanka musi znać.





" Jeśli postawiłaś, na dobrego konia, wróci galopem"  - według mnie najlepsza sentencja, można ją interpretować na wiele sposobów, każdy inaczej ale do mnie trafia najbardziej :)

Jeśli jesteś krótkowidzem, nie zakładaj okularów. Będziesz miała dzięki temu pewność, że nie przywitasz się z ludźmi, których nie chcesz widzieć.[s.78]

"Croissanty - to "coś" ociekającego masłem i kruszącego się na ubranie i na łóżko. (...) Jedzą w poniedziałek przed stresującym dniem w pracy. Jedzą podczas wakacji, bo wakacje bez croissantów to nie wakacje. Ale dlaczego od nich nie tyją? Bo powiedziały sobie, że mają do tego prawo i nie pozwolą, żeby ktoś im ględził o kaloriach. Każdy ma swoje przyjemności. One też, do cholery!






A jaki jest idealny mężczyzna według paryżanek? 

Idealny mężczyzna

Jest zabawny (Dopóki gdzieś nie przepadnie).

Ma poczucie humoru . (Ale nie ma samochodu).

Ma dobrą prezencję. (Chociaż specjalnie o nią nie dba).

Jest niegrzecznym chłopcem. (Ale zawsze mu się wszystko wybacza).

Nie jest doskonały, ale jego wielką zaletą jest to, że naprawdę jest.








"Dawaj z siebie wszystko, ale nie do końca."

Jest to książka napisana z humorem i autoironia. jej autorki posiadają ogromny dystans do Paryża, i świata paryżanek. Ta książka na pewno Was rozbawi i umili wieczór. Mi osobiście, bardzo się podobała i  czystym
sumieniem mogę ją Wam polecić :)





"Bądź Paryżanką gdziekolwiek jesteś"
Cena: 27,99 zł 


poniedziałek, 7 marca 2016

50 faktów o mnie

Witajcie Kochani :)

Bardzo często pytacie mnie na instagramie o różne rzeczy dotyczące mojej osoby,
więc postanowiłam zebrać kilkadziesiąt informacji abyście mogły mnie lepiej poznać
i dowiedzieć się trochę więcej o mojej osobie  :)
Miłego czytania :)


1. Na drugie imię mam Daria :)
  • 2.       Mam 24 lata, choć wcale na tyle się nie czuje ;)
    3.       Jestem leworęczna.
    4.       Moje miasto rodzinne to Iława ( Rudzienice )! 
    5.       Mam prawo jazdy od 6 lat.
    6.       Jestem jedynaczką.
    7.       Kocham ubrania PLNY LALA :)

    8.       Kocham Warszawę <3 
    9.       UWIELBIAM LATTE.
    10.   Jestem z moim chłopakiem 4 lata, poznaliśmy się na studiach <3 
    11.   Mam licencjat ze Stosunków Międzynarodowych, natomiast magisterkę robię z Administracjii.
    12.   Na śniadanie uwielbiam jeść owsiankę.
    13.   Nie posiadam żadnych nałogów :)
    14.   Często płaczę nawet z błahych powodów.
    15.   Uwielbiam czytać książki ! 
    16.   Kocham psy i nie nawidzę kotów. W swoim domu mam owczarka niemieckiego ale w Olsztynie gdzie obecnie mieszkam też chciałabym mieć pieska :)
    17.   Nigdy w życiu nie uległam żadnemu wypadkowi, za co jestem wdzięczna Bogu.
    18.   Mam bliznę na prawym kciuku, po tym jako 6-latka wybiłam szybę.
    19.   Uwielbiam białe dekoracje do domu ! 
    20.   Kocham tańczyć.
    21.   Nienawidzę horrorów.
    22.   Gdy mnie ktoś bardzo zdenerwuje bywam nieobliczalna :)
    23.   Mogłabym sprzątać cały czas, uwielbiam :)
    24.   Uważam, ze lepiej mieć kilku prawdziwych przyjaciół niż masę fałszywych.
    25.   Jestem za bardzo szczera i bezpośrednia.
    26.   Nie cierpię stereotypów i ludzi którzy się nimi kierują ;)
    27.   Nie lubię szufladkowania ludzi.
    28.   Jestem za mało asertywna.
    29.   Od dzieciństwa uwielbiam zapach nowych książek :)
    30.   Jako mała dziewczynka nie chciałam być ani piosenkarka ani aktorka tylko sędzią.
    31.   Uwielbiam Abelarda Gizę.
    32.   Kocham Włochy, ich kulturę i kuchnie – dzień bez makaronu to dzień stracony. A pizzę uwielbiam :)
    33.   Jestem pechowcem – jeśli komuś na 100 osób ma się przytrafić coś złego to na pewno będę ja.
    34.   Nie cierpię siebie w okularach korekcyjnych ! 
    35.   Uwielbiam oglądać Pamiętniki Vampirów.
    36.   Jestem za bardzo wrażliwa – ogromna wada.
    37.   Zawsze ale to zawsze mam zimny nos i stopki – co mój chłopak bardzo lubi :)
    38.   Mam lęk wysokości.
    39.   Lubię  ironizować ;)
    40.   Kiedyś nie umiałam kompletnie gotować, a od jakiś 3 lat gotuje i uwielbiam to robić..
    41.   Kocham białą czekoladę.
    42.   Dziennie potrafię  rozmawiać  nawet 5 godzin przez telefon z rodziną i przyjaciółmi :)
    43.   Uwielbiam jak mój chłopak gotuje <3 
    44.   Jestem zakupoholiczką i zdaje sobie z tego sprawę.
    45.   Uważam, ze człowiek bez wrogów to  człowiek bez charakteru ;)
    46.   Gdy ktoś mi się przyśni to zawsze następnego dnia go spotykam.
    47.   Słowo „ przepraszam” nie ma dla mnie znaczenia bo gdy potłuczesz szklanką i ją posklejasz to będzie to taka sama szklanka? No właśnie ;)
    48.   Lubię się awanturować.
    49.   Uwielbiam pomadki z Golden Rose.
    50.   Mam naturalny kolor włosów :)

niedziela, 28 lutego 2016

HairStyle

Cześć Kochani! Dzisiaj przychodzę do Was z postem dotyczącym na chwilę obecną pielęgnacji moich włosów. Moje włosy są z natury skłonne do puszenia się i falowania. Dlatego całe życie zmagam się by je uspokoić ;) Kolor włosów mam naturalny, nigdy nie eksperymentowałam z kolorem. Jakieś 2-3 lata temu miałam tylko ombre. Natomiast póki co mój kolor mi odpowiada i zmieniać go nie będę. Co do samych kosmetyków do włosów to oczywiście metodą prób i błędów testowałam masę różnych by dobrać odpowiednie dla mnie produkty do ich pielęgnacji w końcu udało mi się wybrać najlepsze. Oczywiście przed samym myciem włosów, dokładnie je rozczesuje. Nigdy nie miałam i nie mam problemu z szybkim przetłuszczaniem się włosów czy też z łupieżem. Dlatego staram się je myć co 2-3 dni. Szamponem którego używam jest na zmianę Pharmaceris H - Stimupurin, który sprawdzał mi się rewelacyjnie i włosy na prawdę rosły dzięki niemu o wiele szybciej. Ja zawsze kupuję go w aptece, z ceną jest różnie bo co apteka to inna cena ale zazwyczaj jest to 35-40 zł,( dodam zdjęcie z internetu bo obecnie używam mojego zamiennika czyli Pantene, żeby nie było ;)) no ale wiadomo po jakimś czasie stosowania włosy się przyzwyczajają dlatego na zmianę używam również szamponu Pantene PRO-V, i jest z nim różnie, ponieważ każdy z tej serii PRO-V równie dobrze mi się sprawdzał, więc kupuje ten który pierwszy wpadnie mi w ręce :).
Odżywką którą obecnie używam jest świetna odżywka Garnier Ultra Doux z olejkiem z awokado i masłem karite. Możecie mi wierzyć, iż mimo, że nie jest to odżywa z wysokiej półki to na prawdę świetnie odżywia i nawilża włosy. Mi sprawdza się genialnie. Kosztuje coś około 10-11 zł, więc nie ma tragedii ;)
Co do masek to używam dwóch na zmianę. Pierwsza z nich to maska z Kallosa Crema al Latte. Nie dość, że pachnie obłędnie, to mega wygładza włosy. Jest fenomenalna. Można ją kupić w litrowych opakowaniach. Po zmyciu odżywki, nakładam ją na jakieś 10 minut po czym długo i dokładnie spłukuję. Po tej masce włosy są błyszczące i głęboko odżywione. Litr tej maski kosztuje 14 zł. Drugą maską natomiast którą używam na zmianę jest maska firmy Ziaja, jest to maska intensywne wygładzanie do włosów niesfornych czyli dokładnie moich ;) i tak samo po nałożeniu trzymam ją 10 minut na włosach i spłukuję. Jej efekt jest porównywalny co do maski Kallosa z tym że ta ma lekko kwiatowy zapach. Zdecydowanie wole zapach Kallosa. Maska ta kosztuje około 7 zł.
Gdy już wszystkie powyższe czynności są wykonane oczywiście suszę włosy. Tak tak wiem, to szkodzi :) więc aby szkodziło mniej przed suszeniem nakładam na włosy olejek Loreal Elseve Eliksir Odbudowujący, to świetny eliksir odbudowujący. Chroni on końcówki, odżywia zniszczone włosy i daję ochronę przed gorącym powietrzem.Koszt to 25-30 zł. A następnie stosuje dodatkowo spray Schwarzkopf Essence Ultimate Crystal Shine. Stosuje go zarówno przed suszeniem jak i prostowaniem włosów. ( tak tak też prostuję włosy :D ). Spray robi co ma robić, chroni włosy przed temperatura nawet do 220 stopni. Jego cena to 20-22 zł.
W razie kryzysowych sytuacji lub też jeśli chce szybko opanować moje włosy używam oczywiście suchego szamponu Batiste. Próbuje wszystkich po kolei i Exotic Tropical. Pachnie genialnie. Cena to ok. 14 zł.
Do czesania włosów, jak większość zapewne z Was używam Tangle Teezera. I myślę, że nigdy go nie zmienię. Nawet mój chłopak mi go podkrada ;p.
Do związywania czy spinania włosów używam klipsów i gumek sprężynek. Nie pamiętam ich ceny ale tak jak całą moja pielęgnacja włosów nie są to drogie rzeczy :).
2-3 lata temu :)
I teraz :)
Kochani! Mam też dla Was zniżkę 20% na przepiękną biżuterię która możecie kupić na stronie http://bestwish.pl/. Jest na prawdę cudna. Po wpisaniu kodu pajlii20 otrzymacie zniżkę na dowolną biżuterię :) Zniżka jest ważna do 22.03 :)

wtorek, 9 lutego 2016

Piece of me

Witajcie Kochani :) Na początku muszę się Wam pochwalić zakończoną sesją!!! Uff nareszcie... Była to moja już ..9 sesja ale chyba najtrudniejsza. Na szczęście mam już ją za sobą. W końcu będę miała czas dla siebie, mojego kochanego chłopaka, rodziny i przyjaciół bo ostatnio ich niestety troszkę zaniedbałam. Tłusty Czwartek nie mógł się również obejść bez pączków, mimo że nie jestem ich jakąś wielką fanką to wypadało zjeść chociaż jednego ;p
No i oczywiście muszę nadrobić seriale ( od lutego są już nowe odcinki Pamiętników Wampirów - jeśli nie oglądacie to musicie koniecznie zacząć, ja wciągnęłam się bardzo). Co więcej jakieś kilka dni temu wkręcił mi się nowy, dla Wszystkich pewnie stary serial Gra o Tron. Ja jestem daleka od tego by oglądać cokolwiek co jest "na topie" i co ogląda "każdy", więc stąd to opóźnienie. Ale po wielu negocjacjach z moim chłopakiem w końcu udało mu się mnie namówić do oglądania tego serialu i powiem Wam, nie żałuje :D. Na prawdę bardzo mi się spodobał, chociaż dopiero skończyliśmy oglądać 3 sezon :D
Na koniec nie mogło zabraknąć utworów którymi jakiś czas temu zaraził mnie mój kolega a które towarzyszą mi teraz wszędzie ;): - MIUOSH x EMES MILLIGAN x FLECZER - Uderzenie - Miuosh - Byliśmy / 1.5. Produkcja Fleczer - Rozbójnik Alibaba & Jan Borysewicz feat. Onar - Dożylnie A po zakończonej sesji trzeba ją oblać ;) Miłego wieczoru kochani :)